Dziś wolne więc mogłam trochę

Wtorek, 22 kwietnia 2008 · Komentarze(2)
Dziś wolne więc mogłam trochę pojeździć. I nawet udało mi się wstrzelić w bezdeszczową porę dnia :)
Nawet napiszę trasę, a co ;]
Lublin, Spółdzielczości Pracy - Dożynkowa - Rudnik - przejazd kolejowy i dalej czerwonym szlakiem: Pliszczyńska (miały być jakieś ruiny zamku, ale jakieś małe chyba, bo nie zauważyłam ;]) - T. Grodzkiego - przejazd kolejowy (i tu skręciłam nie w tą stronę co trzeba - trzeba było w krzaki, a ja główną pojechałam - ale nie ma to jak kobiecy zmysł czytania mapy, "nawróciłam się") - dalej na oślep przez błoto do Daszyńskiego - Niepodległości - Ponikwoda - Walecznych - Andersa (tu stwierdziłam, że coś mało tych km, żeby do domu wracać) - trasą rowerową wzdłuż Bystrzycy do Nadbystrzyckiej i z powrotem - Andersa - Smorawińskiego - dom.
Wiatr (silny) raz w mordę, raz w dupę więc ogólnie nie było źle :D
Jak wtoczyłam się do domu, to zaraz po tym jak zerknęłam na licznik, upadł mi na podłogę i się zresetował :/ A ja nie pamiętam obwodu koła :/ Centymetr krawiecki, którego użyłam do pomiaru, został w domu :/

Komentarze (2)

Tak, chodziło o te w Jakubowicach Murowanych. Nic to - pojadę jeszcze raz ;)
Dolina Ciemięgi... wybiorę się, wybiorę na pewno :) Dzięki :)

aliszja 18:29 wtorek, 22 kwietnia 2008

pliszczyńska pliszczyńska to musi ta droga na pliszczyn... :) ruiny zamku to są w Jakubowicach Murowanych, może to oto chodziło co? wpropos trasy - zacna, miałaś szczescie że zddazylas przed deszczem. :) Polecam niebieski szlak doliną Ciemiegi, ale jak zrobi sie bardziej zielono i wiecej slonca bedzie. Chyba najbardziej malowniczy szlak w okolicy Lublina.

pavlo 17:58 wtorek, 22 kwietnia 2008
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa oispo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]