Lasek Bielański - rekreacyjnie

Niedziela, 1 marca 2009 · Komentarze(2)
Kategoria sama
Trasa: dom - al.Stanów Zjednoczonych - Wał Miedzieszyński - Wybrzeże Szczecińskie - Wybrzeże Helskie - Most Gdański - Wybrzeże Gdańskie i Gdyńskie - Lasek Bielański (Dewaitis) - Marymoncka - Podleśna - Wybrzeże Gdyńskie - i powrót tą samą drogą
(oczywiście nie obyło się bez korzystania z mapy :/)

Sezon rowerowy tak jakby rozpoczęty :D Piękne słońce :)Troszkę zimno, ale bez przesady ;)Muszę przyznać, że moja szanowna d*** odwykła od siodełka :/ Nogi też dały o sobie znać... Ale to tylko znak, że żyję ;]
Gorzej z rowerem... trzeba mu przegląd zrobić, bo przerzutki trochę działają jak chcą :/
Hehe, zmierzyłam odległość, jaką kilka razy "udało mi się" przebiec w przypływie nadmiaru energii, wyszło 3,7 km :D (no ale zawsze do tego dochodziło 11 pięter schodów ;))
Czas jazdy bardzo "na oko".

W końcu nie razi mnie słońce :D

Tam jest zima, tam nie jadę - Lasek Bielański

Kaczki :)

Nie, nie... to nie jest Lasek Bielański :D to jest podglądanie przez płot zwierzyny w ZOO ;]


Pozdrowionka dla zaglądających :)

Komentarze (2)

Początki w sezonie bywają trudne ale nie ma się co łamać :] Ja po wczorajszym wypadzie jestem super zadowolony mimo, że kuśtykam, bo popsułem kolano :)

Galen 22:33 niedziela, 1 marca 2009

Też bym poszedł na rower, ale muszę siedzieć w domu i pisać pracę. A Ty się wozisz zamiast łączyć się ze mną w bólu. Nie lubię Cię :P

somekind 16:52 niedziela, 1 marca 2009
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ubyni

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]