Po okolicy... względnie
Poniedziałek, 18 sierpnia 2008
· Komentarze(3)
Kategoria sama
Po okolicy... względnie płaskiej okolicy ;) z przerwą w Hru u bratowej w celu wypożyczenia słuchawek do mp3 playera (jakieś fatum nade mną wisi - już czwarte w tym roku zepsułam :/).
Miał być dłuższy dystans, ale mam jakieś załamanie formy chyba. Strasznie ciężko jakoś mi się jechało. Średnie tętno 154 :| nie spadające poniżej 110 w czasie przerwy :| A niby w górach kondycję szlifowałam :P
Pozdrowionka dla zaglądających :)
Miał być dłuższy dystans, ale mam jakieś załamanie formy chyba. Strasznie ciężko jakoś mi się jechało. Średnie tętno 154 :| nie spadające poniżej 110 w czasie przerwy :| A niby w górach kondycję szlifowałam :P
Pozdrowionka dla zaglądających :)

