Do Hermesu po nowy
Czwartek, 17 lipca 2008
· Komentarze(2)
Do Hermesu po nowy licznik... Kupiłam Gianta za 49 zł (zapłaciłam 40 ;)), nie zwróciłam uwagi tylko, że nie mierzy czasu jazdy ani średniej prędkości :/ No nic, ale może za to wytrzyma parę sezonów ;)
Przy okazji się dowiedziałam, że mam 2 dni na zdecydowanie się czy jadę do Białowieży ( 3 dni "do", 2 dni "tam" i 2 dni "powrót"). Nie jestem pewna swojej kondycji... No ale sami herosi to tam nie jadą, więc... kusi mnie ;)
Pozdrowionka dla zaglądających :)
Przy okazji się dowiedziałam, że mam 2 dni na zdecydowanie się czy jadę do Białowieży ( 3 dni "do", 2 dni "tam" i 2 dni "powrót"). Nie jestem pewna swojej kondycji... No ale sami herosi to tam nie jadą, więc... kusi mnie ;)
Pozdrowionka dla zaglądających :)

