Po dwóch dniach wymuszonego
Niedziela, 6 lipca 2008
· Komentarze(0)
Kategoria sama
Po dwóch dniach wymuszonego deszczem odpoczynku, po "sobotnich balach" standardowa i już trochę nudna pętelka: Wolica - Brodzica - Podhorce - Nieledew - Obrowiec - Hrubieszów - Świerszczów - Hrubieszów - Brodzica - Wolica
Doprawdy nie wiem co mi się stało w średnią prędkość :D Czyżby wzrost formy? :D Bo chyba nie wczorajsza śliwowica i niedobór snu... ;]
A jechało mi się niemal rewelacyjnie :) Słońce, słaby wicher.
Pozdrowionka dla zaglądających :)
Doprawdy nie wiem co mi się stało w średnią prędkość :D Czyżby wzrost formy? :D Bo chyba nie wczorajsza śliwowica i niedobór snu... ;]
A jechało mi się niemal rewelacyjnie :) Słońce, słaby wicher.
Pozdrowionka dla zaglądających :)

