Po monotonnej pracy, w

Czwartek, 3 lipca 2008 · Komentarze(3)
Kategoria sama
Po monotonnej pracy, w celu ulżenia kręgosłupowi, wypad do sklepu - okrężną drogą :D
Wolica - Brodzica - Podhorce - Nieledew - Obrowiec - Hrubieszów - Świerszczów - Hrubieszów (Carrefour) - Wolica

Już prawie pod samym domem, zjeżdżając z niemałej górki, omal nie przejechałam dzieciaka, który mi wyjechał na rowerze na środek jezdni. Przy prędkości ponad 40 km/h nie miałam czasu oglądać się czy jakieś auto za mną nie jedzie, tylko zjechałam na przeciwległy pas... a mijając go z ust wyrwało mi się jedynie: "k***a m*ć!!!" :D
To chyba rekord mojej średniej prędkości :D Wiatru nie było prawie wcale :P

Żadna muszka mi do oka nie wpadła :D Jedną tylko chyba połknęłam, ale nie jestem pewna ;]

Pozdrowionka dla zaglądających, jak również dla tych, którzy nie mogą tu zajrzeć z racji odcięcia neta ;)

Komentarze (3)

jedna to pół bidy

Misieq 18:20 niedziela, 6 lipca 2008

niestety, talentu wychowawczego nie mam ;)

aliszja 01:20 niedziela, 6 lipca 2008
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa amiit

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]