Mega dystans... Ale po prostu
Niedziela, 29 czerwca 2008
· Komentarze(2)
Kategoria sama
Mega dystans... Ale po prostu więcej nie dałam rady :/ Musiałam sprawdzić czy mocno mnie boli noga. No i ten tego... shit jest :( Przez to, że w SPD-ach jest inny mechanizm pedałowania odnowiła mi się (po raz kolejny) ubiegłoroczna kontuzja. Do tego małe niedocukrzenie po drodze :/ Rewelacja, żyć nie umierać :D
Wiatr mało mi głowy nie urwał...
No i ominął mnie rajd z HnR na Ukrainę (135 km).
Pozdrowionka dla zaglądających :)
I dla tych czytających mojego bikeloga o 3.00 nad ranem, niekoniecznie z nudów ;):P
Wiatr mało mi głowy nie urwał...
No i ominął mnie rajd z HnR na Ukrainę (135 km).
Pozdrowionka dla zaglądających :)
I dla tych czytających mojego bikeloga o 3.00 nad ranem, niekoniecznie z nudów ;):P

