Wypad zwiadowczy

Piątek, 27 czerwca 2008 · Komentarze(1)
Kategoria sama
Wypad zwiadowczy
Andersa (ścieżką do Unii Lubelskiej) - Fabryczna - Droga Męczenników Majdanka - Świdnik - powrót przez Al. Tysiąclecia - E. Graffa do Mełgiewskiej i ścieżką do domu.

Jak ja nienawidzę jeździć po mieście :/ Chciałam się zorientować którędy lepiej wyjechać na Piaski, bo planuję jutro wyprawę do Hrubieszowa :D Nie wiem tylko czy to dojdzie do skutku, bo dzisiaj jakaś taka niemoc we mnie wstąpiła i odebrała mi zapał do wyczynowej odległości... Zobaczymy... ;)

Nie lubię też sytuacji kiedy to droga rowerowa przecina boczną uliczkę, a dwumetrowy żywopłot skutecznie utrudnia widoczność. Sorry, ale nie będę się zatrzymywała za każdym razem i wyglądała za róg czy przypadkiem coś nie ma zamiaru wyjechać :/ Dziś prawie się spotkałam z bocznymi drzwiami samochodu :/
Jechałam wolno, ale to i tak nie pomogło: hamulec - prawie półobrót i wyminięcie samochodu. Kierowca się chyba zdziwił :D Ja za to jestem z siebie dumna, bo nawet się przy tym nie wypięłam z SPD :D

Pozdro dla zaglądających :)

Komentarze (1)

Lublin-Hrubieszów - całkiem ambitny plan! Trzymam kciuki :)

pavlo 17:46 piątek, 27 czerwca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa taprz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]